Oto najczęściej zgłaszane powody:
1. „Po co mam się tego uczyć?”
Świat dookoła nas zmienia się w błyskawicznym tempie. Program szkolny często nie nadąża za tymi zmianami. Dorośli: rodzice i nauczyciele polegają na własnym doświadczeniu, często nie znając dobrze zainteresowań i elektronicznego świat dzieci. Trudno jest stworzyć wymianę międzypokoleniową. Program w szkołach często nie nadąża ze zmianami. Dzieci irytują się, że uczą się skomplikowanych definicji, a później są bezradni u lekarza („Nie wiem, co mam powiedzieć”) albo nie potrafią wziąć kredytu na dobrych warunkach („Tego w szkole nie uczyli”).
2. „Za dużo zadają, a dużo wymagają”
Dzieci czują się przemęczone ilością godzin spędzonych w szkole, ogromną ilością programu nauczania oraz pracami domowymi. Często uskarżają się na przeciążenie, brak czasu wolnego. Presja może wynikać ze szkoły lub domu – kiedy zarówno nauczyciele, jak i rodzice mają zbyt wygórowane ambicje wobec dziecka, każda ocena szkolna będzie źródłem stresu.
3. „Nauka jest trudna, jestem najsłabszy w klasie”
Problem ten dotyczy sporej ilości dzieci, które mogą mieć objawy dysleksji, innych specyficznych trudności w uczeniu się, problemach w koncentracji lub nieharmonijnym rozwoju intelektualnym. Program szkolny powinien uwzględniać indywidualne potrzeby wszystkich dzieci i starać się wyrównywać szanse edukacyjne szczególnie w szkole podstawowej, aby dać dobry start w późniejszej edukacji.
4. „Nikt mnie nie lubi, dokuczają mi”
Odrzucenie i przemoc w grupie szkolnej zdarza się często i wymaga interwencji dorosłych. Najważniejszym dorosłym w klasie jest wychowawca i to on powinien pomóc dzieciom się zintegrować. Zdarza się jednak, że procesy grupowe w klasie są tak utrwalone (każdy ma już swoją określoną rolę, z której nie chce wyjść), że potrzebna jest pomoc terapeutów z zewnątrz.
5. „Boję się tego miejsca, nie chcę tu zostać”
W każdej szkole można spotkać dzieci cierpiące na lęk separacyjny, który uniemożliwia im wejście w grupę oraz hamuje spontaniczność i swobodę. Gdy dziecko miało lęk separacyjny również w przedszkolu, może się on pojawić również w szkole. W przypadku dziecięcego lęku konieczna jest wizyta u psychoterapeuty lub psychiatry.
Co mogą zrobić rodzice?
Rozmawiać z dzieckiem o tym, co czuje, gdy jest w szkole i być ciekawym jego spostrzeżeń. To ważne, abyśmy w każdej rozmowie nie negowali zdania dziecka, a słuchali z zaciekawieniem, aby móc rozwiązać ewentualne problemy.